Marzena (l.51), Wrocław

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, Aby podarować prezent musisz się

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Anuluj

Zaloguj się, aby zablokować użytkownika

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby dodać do ulubionych

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj
 


Aparat: SONY
Model: DSLR-A350
Przysłona: f/9.0
Ogniskowa: 60.0mm
Naświetlanie: 1/100
ISO: 200

poprzedni następny
pokaz slajdów

2017.06.06 17:05

Album: inne
Kategoria : inne

Buka przychodzi nocą.

Siedziałem na ławce w alei wysadzanej dębami. Dookoła mnie szumiały drzewa. Ich mroczne cienie targane wiatrem, wyginały ramiona niczym w upiornym tańcu. Powietrze pachniało majowo, przesiąknięte soczystą zielenią świeżej trawy, liści drzew i krzewów. Noc  była cicha i spokojna. Rześkie podmuchy przyjemnie owiewały moją twarz.

Z każdą chwilą dzień oddalał się ode mnie coraz bardziej. Jakbym unosił się w inne rejony świadomości. I wtedy niespodziewanie zjawiła się Buka. Nie widziałem jej twarzy, jej ciało skrywało coś, na kształt peleryny. Z góry oświetlało ją jasne światło księżyca, który wyjrzał zza chmur… Tak jakby sam był ciekaw tej zjawy.

- Kim jesteś?

- Nikim – odpowiedział cień ledwie słyszalnie.

- Czego chcesz ?

- Niczego – mruknął niskim głosem.

- To po co tu stoisz przede mną ?

- Nie stoję…

Spojrzałem uważniej. Próbowałem dojrzeć twarz, czy choćby błysk oczu. Ale widziałem jedynie ciemność, jeszcze głębszą w miejscu gdzie powinny być oczy i usta. Byłem pewien, że stoi, ale butów też nie dojrzałem. Zrobiło mi się nieswojo. Nerwowo przełknąłem ślinę, nadal przyglądając się zjawie. Ukradkiem zerknąłem w prawo i w lewo, czy może pojawi się ktoś bardziej prawdziwy. Choćby pies z właścicielem na nocnym spacerze. Ale nie. Żywego ducha, nawet kota czy jeża. Tylko ja i to coś. Buka. „Buka przychodzi nocą…” zaświtało mi w głowie. Tylko, czy Buka jest dobra czy zła, tego już nie pamiętałem.

Kiedy tak desperacko usiłowałem sobie przypomnieć czym jest Buka, jej mrok przysłonił nawet światło księżyca. Czułem, że jest bliżej, a ja wciskam się w oparcie ławki i z przerażeniem usiłuję odsunąć się chociaż o kilka centymetrów. „Nie dotykaj mnie!”, krzyczę bezgłośnie, bo głos uwiązł mi w gardle. Chcę odepchnąć ją rękoma, ale ręce mnie nie słuchają. Jakbym ich nie miał. Kiedy poczułem dotknięcie zimna na swoim policzku, byłem już pewien, że to nie Buka. To Śmierć. ”Jak to śmierć?! A gdzie tunel? Jasność? Gdzie ciepło i spokój?!” Zacisnąłem powieki, serce omal mi nie stanęło. Omal, bo ciągle czułem jak krew pulsuje mi w skroniach rytmicznie, bu-bum, bu-bum, bu-bum… I nagle zimny dotyk zamienił się w gorące, oblepiające tchnienie mroku. Potem nie było już nic.

A po tym nic, w mojej głowie zaśpiewał słowik. Wdzięcznie, czysto i radośnie. „Umarłem. Cholera, umarłem, jak nic!”

- Niech się pan nie boi ! – usłyszałem z oddali.

- Borys, zostaw pana! Bardzo pana przepraszam. Nie spodziewałem się kogoś spotkać o tej porze. Mój pies jest bardzo wylewny…

Otworzyłem oczy. Spojrzałem prosto w ślepia wielkiej mordy czarnego labradora. Obok stał jego właściciel.



                                                                                                                       m.t.

 

Oceń i poleć wpis:

 
14
Zamknij

Zaloguj się, aby ocenić ten wpis.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Zaloguj się, aby dodać to zdjęcie do ulubionych.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Zaloguj się, aby zaproponować to zdjęcie do wyróżnienia.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Więcej  

Poleć

Poleć to zdjęcie znajomym

 :: Buka przychodzi nocą. 
Si<br />edziałem na ławce w alei <br />wysadzanej dębami. Dookoł<br />a mnie szumiały drz

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

Anuluj

 

Link do wpisu
Poleć na forum
Wyślij e-mailem Dodaj do Facebook Dodaj do Google plus Dodaj do Pinterest Dodaj do twitter wykop
Zamknij
Google
 
0
Facebook
 
0

Najwyżej oceniony komentarz:

4 miesiące temu
Oto jest pytanie... spotka nas to czego się boimy, czy to czego pragniemy ? ;) Dziękuję za uznanie :)

Twój komentarz:

Skomentuj
Starsze komentarze

Galeria autora

Wiewiórka, czyli "AD<br />HD" w naturze ;)
23 godziny temu
modelka
2 dni temu
"Ogród Japoński"<br />; we Wrocławiu
3 dni temu
4 dni temu
8 dni temu
lekarstwo na szarość
10 dni temu
wszystkie

Ulubione blogi

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, Aby podarować prezent musisz się

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Anuluj

Zaloguj się, aby zablokować użytkownika

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby dodać do ulubionych

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj
rozwiń ▼